Praca Python Django Warszawa - praca stała
Poszukujemy do międzynarodowych projektów:
- - pasjonatów języka Python
- - ludzi zafascynowanych technologiami webowymi
- atrakcyjne wynagrodzenie
- udział w dużych międzynarodowych projektach
- zdobywanie wiedzy i doświadczenia
- pracę w zgranym zespole profesjonalistów
- możliwość realizacji własnych pomysłów
- umiejętności programowania w języku python
- umiejętności pracy w zespole
- znajomością frameworka django
- znajomością zagadnień relacyjnych baz danych
- doświadczeniem w pracy z serwisami internetowymi
- umiejętnością programowania sterowanego testami
- jesteś synem Guido Van Rossuma
- wymienisz zalety xmlrpc w porównaniu z soap
- nieobce jest Ci "zakręcone" programowanie asynchroniczne (twisted)

16:53:56
Gdzie można się czegokolwiek dowiedzieć o tej firmie? :)
16:55:40
Bezpośrednio od nas.
14:33:48 3. Hoppke powiedział(a):
Bardzo tajemnicza ta oferta. Jaka jest przewidywana organizacja pracy (w siedzibie firmy czy da się też zdalnie, albo pół na pół? Na fakturę czy umowę o pracę? Powyżej 40h tygodniowo? Jeśli tak, to co z nadgodzinami? Czy można liczyć na jakieś socjale, pakiety opieki medycznej? Jakie zarobki (widełki)? Czy firma może pochwalić się jakimiś większymi projektami albo współpracą z kimś znanym? Jakie metodologie są używane w trakcie pracy?
Czemu pracodawcy są zawsze tacy lakoniczni i nie starają się bardziej zainteresować programistów? :) Rozumiem w gazecie, czy jakichś płatnych serwisach, gdzie liczy się objętość tekstu, no ale na joggerze...?
Z punktu widzenia kogoś, kto nie rozgląda się desperacko za pracą (i nie wysyła CV do każdej firmy) to wygląda dość podejrzanie. Tak jakby firma się wstydziła, albo nie mogła nic dobrego o sobie powiedzieć. Serio, podanie od razu większej liczby informacji może tylko zainteresować potencjalnych pracowników (i oszczędza cenny czas).
14:34:30
Hm... Bierzecie tylko facetów?
15:17:55
Hoppke:
1. Praca w siedzibie firmy
2. O warunkach pracy i bonusach rozmawiamy z pracownikami podczas spotkania
3. Traktujemy pracowników dobrze :)
4. Możemy pochwalić się współpracą ze znanymi :) - takich informacji udzielamy również osobiście.
Zboczuch: nie ;)
15:26:00
To dlaczego tylko syn Guido ma mieć bonusa? :))
15:27:58
Bo Guido ma córkę :)
16:29:33
Ah. I zakładasz, że ona nie zgłosi się? :)
W porządku. Mimo wszystko byłoby miło, gdybyś zdradził więcej. Pracuję w Zielonej Górze i nie chciałbym jechać w ciemno, jeśli już z góry będę wiedział, że warunki nie odpowiadają mi.
18:28:06
Oczywiście - wszelkie wątpliwości chętnie rozwieję via jabber.
22:38:58 10. s powiedział(a):
Kurde, tak ciężko napisać _za_ile_ ?! :>
Wow, sam Hoppke tu zawitał o_O pozdrawiam :)
08:33:00
To ja poproszę o więcej na zboczuch@jabberpl.org
22:48:02
Jak prosisz, to czemu nie odpisujesz?
15:53:33
@bluszcz: nie wiesz, ze nie kazdy wysyła swoje CV na prawo i lewo na anonimowe adresy email? domena z tego adresu email nigdzie nie prowadzi...
12:41:23
Nie odpisuję? Jakoś nie wychwyciłem żadnej wiadomości od Ciebie...
16:39:56
@pcc: tak wiem - nie jest oficjalne ogłoszenie (z wydaniem którego jeszcze krótką chwilę się wstrzymamy) - a raczej poinformowania osób dla których moja persona nie jest anonimowa, osób które współpracowały ze mną etc itp.
Jeśli komuś taka forma z jakichkolwiek powodów nie odpowiada - proszę tu mi się nie żalić :) i poczekać cierpliwie (do tygodnia) na start naszej oficjalnej kampanii ;) - której mam nadzieję dotrze do zainteresowanych :)
Pozdrawiam,
16:40:43
Zboczuch - przed chwilą wysłałem Ci kolejnego msg, czeka również moja prośba o autoryzację.
17:22:28
I co z tą oficjalną kampanią? Tydzień już minął ;) Ruszyła w ogóle?
19:17:37
Cachotterie - niestety, albo stety - ten rodzaj rekrutacji odnosi efekty ;) - co stawia pod znakiem zapytania oficjalną kampanię - nie may dużego ciśnienia. Co nie ozniecza, że jak znajdzie się smart cute head to odrzcuimy ;)
10:10:02
W takim razie jestem pod wrażeniem - ja może zbyt nieufna jestem, ale oferta pracy w której nie podaje się nazwy firmy nawet mnie osobiście nigdy by nie skłoniła do wysłania CV - ale może tu działał impuls "osobisty" znania Bluszcza ;)
12:04:29 20. rsz powiedział(a):
Guido ma zdecydowanie syna, imieniem Orlijn.
23:18:08 21. mamoń powiedział(a):
"ale oferta pracy w której nie podaje się nazwy firmy nawet mnie osobiście nigdy by nie skłoniła do wysłania CV"
ja podejrzewam ze to jest grono.net :D
czy mam racje Rafale?
23:19:42 22. bluszcz powiedział(a):
Nie. Nie pracuję w grono.net od przeszło miesiąca. Zresztą - oferta tymczasowo nieaktualna, znaleźliśmy właśnie po tym ogłoszeniu częściowo mocny team.